Biblioteka Raczyńskich w Poznaniu - „Nie obierając korbola, wsadzić w piec…” Kuchnia wielkopolska w XIX wieku Skip to content



Katalog Online:  

„Nie obierając korbola, wsadzić w piec…” Kuchnia wielkopolska w XIX wieku

 „Nie obierając korbola, wsadzić w piec…” _plakat

Biblioteka Raczyńskich, Galeria Atanazego
pl. Wolności 19
wernisaż wystawy 16 maja 2018 (środa)
godz. 18.00
zdjęcia

 

Kuchnia wielkopolska najczęściej kojarzy się z pyrkami, czyli ziemniakami, bez których wielu mieszkańców tej części Polski nie może wyobrazić sobie obiadu. Amatorzy słodkości natomiast na pierwszym miejscu wymieniają rogale marcińskie, powszechnie reklamowane jako produkt regionalny. To, co dziś uważamy za kuchnię rodem z Wielkopolski, ukształtowało się w połowie XIX i na początku XX wieku, choć niektóre potrawy i zwyczaje kulinarne sięgają czasów dawniejszych. Kuchnia ta nigdy nie była jednolita: najprostsza i najbardziej wierna regionalnej tradycji była kuchnia chłopska, kuchnia mieszczańska łączyła w sobie cechy klasyki i nowoczesności, zaś kuchnia ziemiańska, w której stosunkowo najmniej było regionalizmu, zbliżona była do tzw. kuchni staropolskiej.

Okres wyodrębniania się kuchni wielkopolskiej to jednocześnie czas dynamicznych zmian w sposobie odżywiania się ludzi, związanych z szybkim rozwojem gospodarczym, intensyfikacją rolnictwa, powstaniem przetwórstwa spożywczego, wzrostem zamożności chłopów i mieszczan. Na jej kształt niemały wpływ miały także tradycje kulinarne innych narodów, przede wszystkim Niemców i Żydów. W XIX wieku narodziło się ponadto zainteresowaniem samym jedzeniem – nie tylko produktem i jego przydatnością, ale i smakiem. Wyrazem tego były licznie wydawane książki kucharskie, które są skarbnicą wiedzy nie tyle o tym, co jedzono, ale jakim fascynacjom i modom kulinarnym ulegali ich użytkownicy. Jeden z największych polskich bestsellerów kulinarnych XIX i początków XX stulecia, wydany w Poznaniu Wielkopolski kucharz autorstwa Marii Śleżańskiej, oprócz m. in. 55 przepisów tylko na zupy, pozwala nam odkryć, nie tak oczywistą wówczas prawdę, że jedzenie może być przyjemnością.

Wystawa „Nie obierając korbola, wsadzić w piec…” podejmuje temat kuchni wielkopolskiej w okresie od początku XIX wieku do końca pierwszej wojny światowej w szerokim aspekcie: oprócz zagadnień gospodarczych i społecznych, przedstawia także, co konkretnie jedli Wielkopolanie, jak przygotowywali posiłki i jakie zwyczaje panowały przy stole. W przypadku Poznania prezentuje także m. in. gdzie jego mieszkańcy mogli nabywać żywność i gdzie, poza domem, ją konsumować.
Narracja wzbogacona została rękopisami, ikonografią, drukami i czasopismami pochodzącymi ze zbiorów Biblioteki Raczyńskich i Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu.


Przygotowanie wystawy: Karolina Tomczyk-Kozioł, Agnieszka Urbańska
Współpraca: Agnieszka Baszko
Przygotowanie materiału ilustracyjnego: Jarosław Noskowiak
Opracowanie graficzne: Wojciech Walasiak


16 V 2018 r. (środa), godz. 18.00, Galeria Atanazego – otwarcie wystawy.
W programie:
– wykład Karoliny Tomczyk-Kozioł, Jak zgrabnie rozebrać kapłona… O sekretach dziewiętnastowiecznej kuchni wielkopolskiej